Jakie
były wnioski?
Część oczywistych, część już mniej.
Do oczywistych można zaliczyć ten, że luneta
LPVO bije na głowę celownik optoelek-
troniczny z powiększalnikiem przy strze-
laniu z odległości 100 i więcej metrów.
W takim przypadku można w zasadzie
korzystać z maksymalnej nastawy x6,
którą Łasuch uznaje za optymalną (oczy-
wiście są także biegówki x8 i x10, ale to już
jest lekki overkill do takiego strzelania). Pole
widzenia jest wystarczające, a przybliżenie
x6 pozwala na trafianie gongu o średnicy
30 cm bez większego problemu z odległości
300 m – niestety, nie strzelaliśmy z 400 m,
bo nie było takiej osi, ale 400 i więcej me-
trów to już de facto odległości graniczne
albo uniemożliwiające skuteczne strzela-
nie z karabinka z lufą o długości 14,5" lub
mniejszą z wykorzystaniem standardowej
amunicji (w naszym przypadku 55 gr).
Na krótszym dystansie oczywiście lepiej
sprawdza się kolimator z powiększalnikiem
– ten ostatni daje się łatwo i szybko odchylić
w razie nagłego pojawienia się celu na krót-
kim dystansie, w przypadku LPVO tak szybka
zmiana powiększenia nie jest zaś możliwa.
Z tego powodu biegówka wymaga zastosowa-
nia backupowego celownika w postaci mikro-
SZKOLENIE