Frag Out! Magazine
Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1544045
w delcie Mekongu 55 lat temu), zestaw do czyszczenia broni oraz reprint oryginalnej instrukcji z 1967 roku i oryginalnego komiksu mają- cego wyjaśnić przeciętnemu Joe z Idaho zawiłości obsługi „czarne- go karabinu", a wisienką na torcie były jeszcze trzy „karty śmierci". Można więc powiedzieć, że Troy pierwsze wrażenie na polskim rynku zrobił bardzo dobre, a jak głosi po- rzekadło: pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. TROY U BOUS-A Karabinki Troy pojawiły się ponow- nie w dystrybucji firmy BUOS jakoś parę miesięcy temu – niestety, są to tylko współczesne konstrukcje i nie ma wśród nich serii My Service Rifle, choć po- dobno istnieje możliwość jej wznowienia. Z naciskiem na „po- dobno". Obecnie w ofercie dystrybutora znajdują się dwa karabinki AR-15 – oba to model Troy Patrol Rifle, a różni je długość lufy, która w przypadku wersji krótszej wyno- si 11,5", zaś w przypadku dłuższej - „prawilne" 14,5". W nasze ręce trafił karabinek z lufą dłuższą. Jako się rzekło – mamy do czy- nienia z klasycznym przedsta- wicielem współczesnej rodziny karabinków AR-15, czyli bronią działającą na zasadzie odpro- wadzenia części gazów procho- wych przez otwór w ścianie lufy, z systemem gazowym określanym jak DI (bezpośrednie oddziaływa- nie gazów suwadło z zamkiem), z niskim blokiem gazowym (bez charakterystycznego „żagla") ukry- tym pod łożem broni. W karabin- ku zastosowano system gazowy o długości MID, czyli najlepszy dla tej długości lufy. 14,5-calowa lufa wykonana jest metodą kucia na zimno ze stali chromowo-molibdenowo-wana- daowej 4150 i wykończona azoto- waniem. Skok gwintu wynosi 1:8 (czyli najbardziej uniwersalny), zaś karabinek karabinek „ready to go!" BROŃ STRZELECKA

