Frag Out! Magazine
Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1546046
daje możliwość efektywnego użycia niewielkiego drona na szczeblu kompanii, plutonu czy drużyny piechoty, dając tym pododdziałom własne oczy na niebie. Stąd też prawdopodobnie obserwowane będzie dodanie bezzałogowców rozpoznawczych jako elementów wyposażenia pododdziałów piechoty, tak samo, jak stały się nimi granatniki czy karabiny maszynowe. Bardziej złożona jest kwestia użycia bezzałogowców bojowych. Obecnie obserwowany jest wzrost zainteresowania i eksperymentów z ich użyciem, zwłaszcza bezzałogowców FPV, jednak trzeba mieć na uwadze zauważalne ograniczenia. Małe, lekkie i tanie bezzałogowce mogą przenosić jedynie niewielkie ładunki bojowe, o masie maksymalnie kilku kilogramów. Są wolniejsze niż pociski rakietowe czy artyleryjskie. Ich zaletą w porównaniu z przeciwpancernymi pociskami kierowanymi jest przede wszystkim dostępność. Bez taniej elektroniki i podzespołów (w tym z Chin), takich jak kamery, silniki elektryczne czy baterie, nie było by obecnego ilościowego rozwoju tanich wielowirnikowców. To oczywiście zrodziło kolejny problem: uzależnienie od chińskich części sprawiło, że podejmowane są wysiłki aby produkcję tych elementów przenosić do Europy, tak aby uniknąć ryzyka wstrzymania dostaw Oczywiście, zastąpienie napędu rakietowego śmigłami oznacza pewne korzyści. Na przykład możliwość przebywania nad wskazanym obszarem przez kilka – kilkanaście minut i manewru (jak na przykład wlot do wnętrza budynku lub oczekiwania na ziemi na pojawienie się celu). Oczywistą wadą jest jednak większa podatność na warunki atmosferyczne oraz sygnalizowana w raportach z frontu mniejsza efektywność uderzeń. Aby wyłączyć z walki czołg, potrzeba wielokrotnych trafień w cel, podczas gdy w przypadku pocisków klasycznych, jeden pocisk potrafi osiągnąć taki rezultat. Także innowacje w zakresie systemów sterowania, choćby światłowodowe, są naśladownictwem znanych już rozwiązań (choćby z pocisku Spike). Wreszcie sygnalizowane od około dwóch lat pojawienie się „dronów ze sztuczną inteligencją" oznaczało po prostu zdolność do autonomicznego wykrywania celów, naprowadzania się na wskazany cel lub innych form autonomii (na przykład nawigowania bez udziału GPS). To także jest skutek uboczny postępu informatycznego. Nie zaskakuje, że we względnie tanich dronach zaczęły pojawiać się tego rodzaju algorytmy, skoro dostępny dla każdego smartfon może poddać analizie obrazy zapisane w bibliotece zdjęć. Nieco innym aspektem jest rozwój amunicji krążącej. Mowa tu o każdym z bezzałogowców, który może zostać użyty do uderzeń poza linią styczności wojsk, zwłaszcza do poszukiwania i zwalczania takich celów, jak pojazdy logistyczne, wozy dowodzenia, stanowiska obrony przeciwlotniczej i wszelkie inne cele ruchome, które należy wykryć i jak najszybciej zniszczyć lub przynajmniej obezwładnić. Klasyczna artyleria wymaga bowiem wykrycia i wskazania celu, amunicja krążąca może swoje cele wykrywać sama. Przyczyny dynamicznej proliferacji bezzałogowców na froncie www.fragoutmag.com

