Pole walki
weryfikuje wszystko
Ostatnie lata brutalnie zweryfikowały wiele
założeń dotyczących wyposażenia żołnierza.
Era misji stabilizacyjnych, gdzie priorytetem
była niska masa i podejście „light & fast", ustąpiła
miejsca konfliktom o wysokiej intensywności.
Dzisiejszy żołnierz mierzy się z masowym
ostrzałem artyleryjskim, wszechobecnymi
odłamkami i zagrożeniami, które wymagają
ochrony 360°, bez utraty mobilności.
W NFM Poland rozumiemy tę zmianę. Przez
ostatnie 25 lat ewoluowaliśmy z firmy szwalniczej
w stronę zaawansowanego centrum inżynieryjnego.
Nasza obecność w Lęborku to nie tylko hale
produkcyjne – to miejsce, gdzie technologia
spotyka się z industrializacją. W przemyśle
obronnym „mieć pomysł" to za mało. Trzeba
umieć go powtórzyć w tysiącach egzemplarzy,
zachowując rygorystyczne certyfikaty i najwyższą
jakość. To właśnie polskie kompetencje przemysłowe
stały się filarem, na którym opiera się dziś europejska
potęga Grupy.
HJELM™:
walka o każdy gram
Jeśli zapytasz operatora, co jest najważniejsze
w hełmie, odpowie: masa i stabilność. Hełm bojowy
to nie tylko ochrona balistyczna, to platforma
dla optoelektroniki, noktowizji i systemów łączności.
Każdy dodatkowy gram na głowie „rośnie" wraz
z każdą godziną misji.
W przypadku HJELM™ celem było jedno:
zmniejszyć masę bez kompromisu w zakresie
ochrony balistycznej. Dzięki technologii FREC-2™
udało się znacząco obniżyć masę hełmu przy
zachowaniu wymaganego poziomu ochrony, co
pozwala użytkownikowi ograniczyć obciążenie
wynikające z długotrwałego noszenia skorupy
wraz z dodatkowym wyposażeniem. Ale HJELM™
to nie tylko kompozyt – to również system
fasunku i zarządzania energią uderzenia
(KOROYD), który chroni mózg przed urazami
niepenetrującymi. Efektem jest wyższy poziom
bezpieczeństwa użytkownika zarówno podczas
bezpośredniego trafienia, jak i oddziaływania
fali uderzeniowej.
57
www.fragoutmag.com
WYPOSAŻENIE