www.fragoutmag.com
zwarty pakunek i schować na czas transportu
do pokrowca manierki. Na ten zestaw trzeba
zatem przeznaczyć więcej miejsca.
Kolejną zmianą było zwiększenie pojemności
kubka – w poprzedniej wersji miał on 0,75 l,
a obecnie mieści aż 1 l płynów! Spodobały mi się
także składane uszy kubka, które – wzajemnie
zblokowane – trzyma się wygod-
nie i pewnie. Dodatkowo są na
tyle oddalone od samego kubka,
że podczas gotowania nie nagrze-
wają się, co mile mnie zaskoczyło.
Kuchenka również została lekko
przekonstruowana. Pierwotnie
była niska, a w nowej wersji wypo-
sażono ją w wysokie, perforowane
ścianki chroniące przed wiatrem.
Paliwo Fire Dragon (www.firedra-
gonfuel.com)
Do przetestowania miałem dwie
wersje ekologicznego paliwa wy-
sokiej kaloryczności: jedna w for-
mie przezroczystego żelu dostar-
czanego w plastikowej butelce
o pojemności 250 ml i druga,
w formie kostek o masie 27 g. Co
ciekawe, paliwo stałe ma dokład-
nie taki sam skład, jak żelowe,
a różni się jedynie stanem skupienia.
Paliwo, zarówno w kostce, jak
i w żelu, z łatwością odpala się od
iskier turystycznego krzesiwa ma-
gnezowego, a jego wodoodpor-
ność umożliwia użycie go również
jako rozpałki do ogniska podczas
trudnych warunków pogodowych.
TesT
Niestety, w okresie, w którym mo-
głem testować kuchenkę pogoda nie rozpiesz-
czała mnie ekstremalnymi warunkami: brako-
wało mrozu, śniegu, deszczu, wiatru... Szko-
da, bo takie warunki pokazałyby przydatność
kuchenki i – a może przede wszystkim –
paliwa. Niestety, trafiałem za każdym razem