Stoczni Remontowej Gryfia, a także dość
egzotyczne (na pierwszy rzut oka) konsor-
cjum Damen Shipyards Gdynia S.A. wraz ze
Stocznią Marynarki Wojennej S.A. (w upadło-
ści likwidacyjnej). Z całą pewnością najwięk-
szymi zaskoczeniami jest obecność hiszpań-
skiej stoczni (znanej z budowy holowników
oraz pełnomorskich jednostek rybackich) oraz
konsorcjum dwóch potencjalnych rywali –
Damena oraz Stoczni Marynarki Wojennej. Ten
drugi przypadek można łatwo wytłumaczyć
– gdyński oddział holenderskiego potentata
jest zajęty produkcją innego typu, połączenie
oferty z SMW pozwoli na dotrzymanie (poten-
cjalnie) terminów, a także politycznych wyma-
gań dotyczących ulokowania budowy w kraju
(obecnie większość holowników koncernu
Damen powstaje w Holandii oraz Wietnamie).
Projekt zamówienia nowych holowników zo-
stał uruchomiony w 2013 roku. Wówczas ogło-
szono zaproszenie do dialogu technicznego,
w którym uczestniczyły Remontowa Shipbuil-
ding S.A. z Gdańska, Stocznia Marynarki
Wojennej S.A. w Gdyni, Damen Shipyards Gro-
up mający swój oddział stoczniowy w Gdyni,
OBR CTM S.A. z Gdyni, Techno Marine Sp.
z o.o z Malborka oraz Stocznia Remontowa
Nauta S.A. z Gdyni. Wstępna charakterystyka
techniczna (upubliczniona) zakłada, że nowe
jednostki będą dysponować wypornością pełną
do 350 ton, autonomicznością do dwóch
tygodni, możliwością przewozu dwunastu osób
(lub 50 na pokładzie otwartym), nieograniczo-
ną dzielnością morską, prędkością docho-
dzącą do 12 węzłów, możliwością przewozu
ładunku o łącznej masie 25 t, uciągu 250 kN
oraz możliwością holowania z rufy i dziobu.
Cała seria zastąpi eksploatowane jednostki tej
RELACJA