Rozpatrywano trzy klasy sterowców:
przenoszących jedną, dwie i trzy
rakiety ICBM. Maksymalna masa
przenoszonego przez najcięższy ze
sterowców ładunku miała wynosić
150 ton. Długość największego ze
sterowców miała przekraczać 300 m,
czas patrolowania zakładano na trzy
tygodnie w powietrzu. Planowano
pozyskać 167 takich statków
powietrznych. Obawy wzbudzała
łatwość namierzenia i zniszczenia takich
obiektów oraz ich trwałość.
Następny z pomysłów amerykańskich
naukowców, nieco bardziej tradycyjny,
to MIDGETMAN. Koncepcja ta,
nawiązując do klasycznego
rozmieszczenia ICBM w podziemnych
silosach, zakładała wydrążenie tysięcy
tego typu obiektów, w każdym z nich
znajdowała by się niewielka
(stosunkowo) i prosta w budowie
jednogłowicowa ICBM. Według obliczeń,
powinno się wybudować pomiędzy
3000 a 4000 takich „prostych"
silosów, na terenie zachodnich stanów
USA. Obszar zajęty przez te instalacje
miał wynosić co najmniej 4500 mil
kwadratowych. Koncepcja ta była
niemożliwa do realizacji nie
z powodów logistycznych a prawnych
– negocjowany ówcześnie z ZSRR
układ SALT II ustalał maksymalną
liczbę pocisków wszelkiego rodzaju na
2250 sztuk. Nie bez znaczenia miał
być również docelowy koszt całego
programu, przewyższający koszty
programu M-X/MPS.
Następny, ciekawy koncept rozważany
opisany w raporcie, to SILOS SKALNY.
Pomysł ten pierwotnie opracowano dla
przebazowania rakiet MINUTEMAN.
www.fragoutmag.com