Frag Out! Magazine

Frag Out! Magazine #49 PL

Frag Out! Magazine

Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1544045

Contents of this Issue

Navigation

Page 89 of 131

ten w zupełności wystarczy. Wy- konany porządnie, dość wygodny i działa. A dodatkowo mocowany jest za pomocą dwóch pancernych złączy QD, a nie jakichś wiotkich, dalekowschodnich odpowiedników wykonanych z gów#olitu. Magazynki Troy II generacji – o, tu naprawdę należą się słowa uzna- nia. Bardzo dobre pudełka, fajna faktura ułatwiająca uchwycenia i dobre trzymanie amunicji. Do tego łatwe wpięcie i wypięcie oraz jaskrawy donośnik. No naprawdę bardzo dobre magazynki i bardzo duży krok do przodu w zestawie- niu z pierwszą generacją tych ma- gazynków, która była udana raczej mniej niż bardziej. OK, STRZELMY W KOŃCU. Po oddaniu pierwszych strzałów byłem na serio bardzo zaskoczony. Praca spustu okazała się bardzo płynna i przyjemna – fajny opór, krót- ka droga, „crispy" praca, wyraźne przełamanie, wyraźny, krótki reset. Bardzo fajnie pracujący i bardzo pre- cyzyjny spust. Szczerze mówiąc, to idealny dla kogoś, kto zaczyna przy- godę ze strzelaniem, bo nie zmusza do siłowania się z MIL-SPEC, ale jed- nocześnie nie powoduje niebezpie- czeństwa związanego z używaniem super-duper sportowego spustu „na pierdnięcie komara", który dla po- czątkującego strzelca jest prosze- niem się o kłopoty. A tak naprawdę, to ten spust wystarczy do samego końca (mojego lub jej IYKWIM), bo jeśli ktoś będzie chciał strzelać strzelania „taktyczne" czy „bojowe" albo „niezobowiazującego" triguna, to to jest świetny spust do takiej właśnie zabawy. Nie trzeba nic wię- cej ani także nic mniej. Serio. Drugie zaskoczenie to praca kara- binka podczas strzelania. Możecie wierzyć lub nie, ale kopnięcie tego karabinka jest minimalne, a podrzut nie istnieje. Wychodzi na to, że ten nietypowy, dwuczęściowy buffer naprawdę działa i nie jest tylko ście- mą producenta. Podczas strzelania ORT karabinek stał jak wmurowany, podobnie było przy dubletach z kil- ku i kilkunastu metrów, a oddanie serii 6-7 strzałów w bardzo szybkim tempie do gonga „popiersie" z odle- głości ponad 20 m było 100-procen- towo skuteczne. Przy strzelaniu do tego samego gonga z 50 m można było oddawać szybkie strzały (nie dublety), bo karabinek praktycznie nie schodzi z celu. W tym także wyłącznie podpie- rany za łoże jednym palcem. Nie mogliśmy sobie także odmówić sprawdzenia, jak karabinek działa z moderatorem dźwięku. A działa tak, jak można się spodziewać – odrzut w zasadzie przestaje istnieć. Przy takiej konfiguracji docenia się także rękojeść przeładowania, bo pomimo braku regulatora gazowe- go, właśnie dzięki rekojęści strzelec nie jest duszony gazami prochowy- mi, choć oczywiście strzelanie jest mniej komfortowe, niż bez modera- tora. No ale coś za coś, a poza tym – fizyki pan nie oszukasz. Pamiętać także należy o zmianie wyważenia broni, która robi się ciężka na lufę oraz o wzroście jej masy. Przy strzelaniu na 100 m na celność i skupienie do karabinka dołożyli- śmy dwójnóg oraz powiększalnik do holografu. Strzelaliśmy dziewię- cioma typami amunicji i najlepszy wynik, czyli skupienie zamykające się w 1,3 MOA uzyskaliśmy z amuni- cji Fiocchi 55 gr. Oznacza to, że bez kombinowania z amunicją można strzelać przyzwoite grupy nabojami niedrogimi, dostępnymi od ręki prak- tycznie w każdym sklepie z naboja- mi. Jak się ktoś uprze, założy lunetę i dobierze kulkę, to pewnie zejdzie w okolice 1 MOA, ale umówmy się od razu – AR15 z lufą 14,5" to nie jest karabinek parawyborowy, więc w mojej ocenie to 1,3 MOA w zupeł- ności powinno satysfakcjonować. PODSUMOWUJĄC – mamy kara- binek ze średniej półki cenowej (tej wyższej), kosztujący 8900 złotych. W tej cenie można kupić broń oferują- cą np. lepsze skupienie na podobnej długości lufie, wykonaną co najmniej równie dobrze. Z tym, że tamten ka- rabinek w zestawie ma... nic. Zresztą, podobnie jak większość broni w tej cenie – jedyne, na co można liczyć to magazynek. Ewentualnie jakieś pyrzrządy celownicze dorzucone na sztukę. Kupując Troy Patrol Rifle otrzymuje- my zestaw gotowy do użycia i kara- binek, w którym tak naprawdę przez lata nic nie trzeba wymieniać, chyba że coś się po prostu zużyje. Broń jest bardzo dobrze skonfiguro- wana i może służyć strzelcowi od po- czątku jego przygody ze strzelaniem do... w sumie, to do kompletnego zużycia, bo to broń po prostu uniwer- salna. Oczywiście, nie całkowicie uni- wersalna, bo takiej nie ma, ale taka, która powinna zaspokoić wymaga- nia dość szerokiego grona strzelców w Polsce. Czy można kupić lepszy, droższy karabinek? Tak. Pytanie, czy jest ci taki potrzebny. Czy można kupić tańszy? Tak. Pytanie, co musisz do niego dołożyć i co wymienić, żeby spełniał twoje wyma- gania. Czy warto kupić Troy Patrol Rifle? Tak. Przynajmniej w mojej ocenie, ale całkiem niedawno jedna początkują- ca dziewczyna kupiła go jako pierw- szą broń. I jest bardzo zadowolona. www.fragoutmag.com

Articles in this issue

Links on this page

Archives of this issue

view archives of Frag Out! Magazine - Frag Out! Magazine #49 PL