Frag Out! Magazine

Frag Out! Magazine #49 PL

Frag Out! Magazine

Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1544045

Contents of this Issue

Navigation

Page 122 of 131

nieniem współpracy w buddy team. I to, z pozoru proste połączenie trzech bazowych elementów (strzelanie, prze- mieszczanie się, identyfikacja celów) powoduje początkowo sporo błędów. W ferworze dynamicznie wyznaczanych przez Matkę tarcz do ostrzelania, popeł- niają je nawet najbardziej doświadczeni strzelcy. W trakcie zawodów w formu- łach dynamicznych (np.: wspomnianym już PIRO) trafienie tarczy „no shoot" czyli w tym przypadku nieuzbrojonej, łączy się ze sporą karą czasową, które zazwyczaj eliminuje strzelca z walki o miejsca w czołówce i na podium. A żeby było jeszcze trudniej, tarcz typu „no shoot" w asortymencie Targets Cre- ators jest kilka rodzajów... Kolejny stage treningowy to komplek- sowy tor urządzony na dwóch osiach strzeleckich. Targets Creators słyną z pomysłowości, ale czegoś takiego się nie spodziewałem… Kajaków ciąg dalszy, tym razem w wymiarze bardziej praktycznym, czyli Kayak Shooting. Na pierwszej osi dwa ustawione poprzecz- nie kajaki i guru dynamiki oraz rucho- wej optymalizacji w TC, czyli Modi we własnej osobie. Każde zajęcia w TC rozpoczynają się od przypomnienia za- sad bezpieczeństwa – nie inaczej jest i tym razem. W strzelaniu z kajaka wła- ściwe zarządzanie przewodem lufy oraz sprawne opuszczanie kajaka to umie- jętności, na które Modi zwraca szcze- gólną uwagę, stopniowo zwiększając trudność zadań – tutaj feedback jest natychmiastowy – blachy albo dzwo- nią ogłaszając sukces strzelca i prawi- dłowe wykonanie ćwiczenia albo szy- derczo milczą, kiedy po prostu nie ma czego światu ogłaszać. I kiedy wydaje nam się, że zrozumieliśmy o co chodzi w tej układance i nie ma nic prostsze- go niż strzelanie do celów metalowych ze stabilnie osadzonych na piasku ka- jaków przechodzimy na sąsiednią oś gdzie… pośrodku osi, w wykopanym i wypełnionym wodą sporym zbiorniku stoją dwa kajaki, skierowane dziobami do siebie. Maku wita nas, jak zwykle, po- zorną beztroską i szerokim uśmiechem i wręcza nam wiosła. Tak, to dokładnie w stylu Targets Creators – kiedy tylko wydaje Ci się, że już opanowałeś zagad- nienie, poprzeczka momentalnie idzie w górę. Do strzelania w wymuszonych postawach z ciasnego kajaka dodaje- my niestabilność platformy strzeleckiej na wodzie, przemieszczanie się i po raz kolejny – współprace w buddy team: zawodnika odpowiedzialnego za napę- dzanie, kierowanie i stabilizację kajaka oraz zawodnika, który realizuje strzela- nie. Wypracowanie celnego strzału oka- zuje się być nie lada wyzwaniem. Ale wiem, że Maku czujnie obserwuje nasze poczynania, przekazując trafne uwagi i korygując błędy. Stopniowo i na tej osi blachy zaczynają dzwonić. Zaufaj procesowi – trust the process. Opuszczamy kajaki, aby odetchnąć na zajęciach z obsługi AR-15 z rusznika- rzem. Ale czego może nauczyć mnie rusznikarz o moim karabinku? Jak się okazuje, w tym zakresie wiedzy nigdy dość. Paweł Łukasik – bo to on ze swo- im stoickim spokojem i imponującym know-how prowadził te zajęcia – prze- kazuje nam kolejne „tipy", aby nieza- wodność naszych AR-ów nigdy nie została zakwestionowana. Chyba naj- gorszą rzeczą, jaka może zdarzyć się strzelcowi SportTac, jest awaria broni w czasie zawodów. WYDARZENIE

Articles in this issue

Archives of this issue

view archives of Frag Out! Magazine - Frag Out! Magazine #49 PL