Frag Out! Magazine

Frag Out! Magazine #49 PL

Frag Out! Magazine

Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1544045

Contents of this Issue

Navigation

Page 55 of 131

potencjalne wstrząsy od pobliskich uderzeń jądrowych. Problematyczne były kwestie związane z łącznością oraz, przede wszystkim, zdolność do wykonania uderzenia odwetowego po uderzeniu jądrowym na wyrzutnie. Wskazywano na potencjalne problemy z uwodnieniem piasku (którego wierzchnia warstwa mogła się zeszklić pod wpływem oddziaływania wybuchu jądrowego), zakłócenie „wypłynięcia" kapsuł z pociskami w wypadku powstania kraterów po eksplozjach wypełnionych stopionymi odłamkami skalnymi oraz problemy z dotarciem do pocisków w celu ich konserwacji i naprawy w okresie użytkowania. Szczególnie warte uwagi są dwie następne koncepcje rozmieszczenia pocisków – pierwsza z nich jest zbieżna z dostępnymi, jawnymi informacjami (min. o zrealizowanych zamówieniach rządowych), druga zaś (w podobnej formie) została intensywnie przetestowana a później wdrożona w ZSRR. Pierwsza z nich, to WZMOCNIONY TUNEL. Założono wybudowanie instalacji całkowicie odpornej na atak przeciwnika, położonej na głębokości co najmniej 1000 m ppt (poniżej poziomu terenu). W zależności od lokalizacji, głębokości, grubości i rodzaju nadkładu skalnego, kształtu wydrążonego tunelu, zakładano odporność na nadciśnienie od 3 do ponad 30 MPa. Idea działania tego systemu była bardzo prosta – samobieżne wyrzutnie (TL – Transporter Launcher) ICBM miały poruszać się w wydrążonym tunelu. W wypadku konieczności wykonania uderzenia jądrowego, TEL miały kierować się do wcześniej przygotowanych szybów lub oczekiwać na wydrążenie takowego przez specjalne maszyny górnicze. W jednym z wariantów rozpatrywano wydrążenie w centrum kompleksu dużego obiektu podziemnego, nazwanego Cytadelą, który zawierałby w sobie min. magazyny broni jądrowej (głowic do rakiet), pomieszczenia socjalne i techniczne dla zabezpieczenia załogi kompleksu i wyrzutni, warsztaty naprawcze, centrum dowodzenia i inne. Cytadela miała być połączona z miejscami planowanego wystrzelenia rakiet przy pomocy sieci podziemnych tuneli. Charakterystyczne było to, że NIE PLANOWANO wcześniejszej budowy szybów startowych/silosów dla rakiet, łączących podziemne tunele z powierzchnią. Szyby startowe miały być drążone w wypadku alarmu, przez specjalnie zaprojektowane maszyny górnicze. Przebieg tuneli w analizowanej koncepcji (równolegle do zbocza góry), stosunkowo niewielka głębokość (kilkaset stóp od krawędzi zbocza), jasno wskazują, że praca planistyczna dotyczyła istniejącego obszaru górskiego, nie była zaś działaniem czysto teoretycznym. W celu redukcji kosztów zakładano np. wykorzystanie istniejących nieczynnych wyrobisk górniczych w stanach Colorado i Michigan. Jako zalety niniejszego systemu wskazywano m.in. znakomitą odporność obiektów, niewielki wpływ na środowisko na powierzchni, brak zewnętrznej infrastruktury umożliwiającej namierzenie wyrzutni przeciwnikowi, gwarantowaną zdolność do realizacji uderzenia odwetowego, zabezpieczenie przed dekonspiracją i zainteresowaniem opinii publicznej. Twórcy raportu wskazali, że ta koncepcja jest lepsza od wszystkich pozostałych rozpatrywanych koncepcji. Jako wady wskazywano procedury startowe zajmujące zbyt wiele czasu (w wypadku konieczności drążenia szybów startowych), duże ryzyko techniczne projektu, konieczność opracowania zautomatyzowanych maszyn drążących o dużej wydajności, brak możliwości weryfikacji wytrzymałości całego kompleksu bez testów jądrowych, wysoki koszt wykonania – szacowano, że koszt drążenia 1 mili tunelu o średnicy 7,5 m w twardej skale wynosił (według ówczesnych cen) od 20 do 40 milionów dolarów. W celu ograniczenia kosztów i zmniejszenia ryzyka założono, że pierwszym krokiem w realizacji tego projektu będzie szeroko zakrojony program rozwoju technologii górniczych. www.fragoutmag.com

Articles in this issue

Links on this page

Archives of this issue

view archives of Frag Out! Magazine - Frag Out! Magazine #49 PL