kowschodnie plastiki dorzucane na
zasadzie „trzeba coś dać, to dajmy
byle co, żeby się nie czepiali".
De facto – kupując karabinek za
8900 złotych dostajemy broń, którą
od razu można zabrać na strzelnicę
i cieszyć się strzelaniem.
STRZELANIE
No właśnie, a jak to cudo strzela?
Mechanizmy karabinka pracują
łatwo i płynnie – do przeładowania
nie trzeba używać nadmiernej siły,
a bezpiecznik przestawia się pew-
nie, z wyczuwalnym oporem i wy-
raźnym „zaklikiwaniem się" w obu
nastawach.
Przy składaniu się z Troya należy
docenić łoże, które ma długość wy-
starczającą dla większości strzel-
ców – jedynie osoby bardzo wyso-
kie i o długich rękach będą mogły
narzekać, ale takie osoby będą na-
rzekać na wszystko, co nie ma lufy
o długości 18" i odpowiedniego
kolba B5
widok komory
spustowej
www.fragoutmag.com