Frag Out! Magazine
Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1544045
karabinkiem nieużywanym. Jest to broń, do której wprowadzono nie- wielkie poprawki względem pierw- szych wypustów, choćby takie, jak poprawa obejmy otrzymującej łoże i nakładkę rury gazowej, która po- czątkowo potrafiła puścić po upad- ku broni na twarde podłoże. Broń była kupiona w komplecie z czterema polimerowymi maga- zynkami do amunicji 5,45 mm x 39, a więc znowu późniejszej produk- cji, gdyż pierwsze magazynki były konstrukcyjnie identyczne, jak te do amunicji 7,62 mm x 39, choć oczywiście różniły się kątem wy- gięcia oraz kształtem donośnika. Do tego był jeszcze pas i to wszyst- ko – niestety, było to standardowe wyposażenie wówczas sprzedawa- nych Tantali, choć czasem może trafiał się jeszcze przybornik, ale za to potrafiło, jak w moim egzem- plarzu, brakować wyciora. Ten, po krótkich poszukiwaniach, udało mi się pozyskać, za co dziękuję Marcinowi z „Muzeum Kałasznikowa". Gdyby ktoś chciał, to tak – maga- zynki od AK-74 i pochodnych oczy- wiście pasują, we wszystkich dłu- gościach i pojemnościach. Później zacząłem szukać elemen- tów dodatkowego wyposażenia, by zgromadzić jak najwięcej do- MÓJ TANTAL Swój karabinek wz. 88 kupiłem bodaj 5 lat temu – żona zażyczyła sobie na rocznicę ślubu zegarek, to ja powiedziałem, że kupię sobie karabinek. I kupiłem. Korzystając z uprzejmości zaprzyjaźnionego sklepu dostałem jeszcze jakiś raba- cik i Tantal wjechał do mojej szafy. Zakup był podyktowany względami czysto sentymentalnymi – pod- czas nauki w WAT miałem przy- dzielony karabinek wz. 88 z serii testowej, z 1991 roku, a że akurat bardzo mi się on podoba, to choć nie lubię broni bazującej na kon- strukcji Michaiła Kałasznikowa, Tantala kupiłem. Mój egzemplarz pochodzi z 1993 roku, a więc z końcowego okresu produkcji – ostatnie serie opuściły fabrykę w Radomiu w 1994 i jest Tantal widok prawej strony Przybornik - zestaw narzędzi www.fragoutmag.com

