Frag Out! Magazine

Frag_Out_magazine_#50_PL

Frag Out! Magazine

Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1546046

Contents of this Issue

Navigation

Page 71 of 107

Standardowy "banan" montowany w MPS Różnica wysokości przyrządów www.fragoutmag.com Podwyższone przyrządy celownicze Solidne, metalowe, mniej więcej o połowę wyższe od standardo- wych. Z powodu zmiany wysokości także nieco różniące się kształtem od podstawowych. Niestety, nadal z trzema białymi kropkami – szko- da, że nie ma opcji z czarną szczer- biną i światłowodową muchą. Rzecz niezbędna, jeśli będziemy myśleli o zamocowaniu np. tłumika (ale to w przyszłości, jak będzie od- powiednia lufa) albo uzyskaniu przy- rządów co-witness przy zamocowa- nym kolimatorze. Ich wymiana wymaga posiadania imadełka, więc lepiej zlecić to rusz- nikarzowi, a w żadnym wypadku nie próbować wybijać ich młotkiem. Płaski język spustowy Język spustowy MPS jest – jak dla mnie – zaskakująco wygodny, choć nietypowy. W porównaniu z więk- szością pistoletów na rynku jest po prostu dość szeroki, ale mi to na- prawdę pasuje. Także wygięcie jest fajne, nie w kształcie „banana", ale takie... odpowiednie i mnie strzela się z MPS bardzo przyjemnie. Pła- ski język spustowy też jest szeroki i bardzo wygodny, do tego zapewnia podobną pracę spustu, niezależnie od umiejscowienia opuszka palca. Jego wymiana nie jest bardzo skomplikowana, ale trzeba mieć podstawowe narzędzia (najlepiej szczypce z wąskimi szczękami) i trochę smykałki do majsterkowa- nia. Jeśli nie masz jednej z tych rze- czy, to raczej pójdź do rusznikarza. Producent zapowiada umieszczenie na stronie instrukcji wymiany języ- ka spustowego – ma to nastąpić „niebawem" i wtedy sprawa będzie jeszcze łatwiejsza. W skrócie – wy- maga ona wyjęcia szkieletu we- wnętrznego oraz jego demontażu. Na szczęście nie trzeba nic siłowo wybijać, bo kołki da się wypchnąć z użyciem minimalnej siły. Wymiana języka spustowego nie zmienia cha- rakterystyki pracy spustu – szyna spustowa jest dokładnie taka sama – a jedynie kształt samego języka spustowego. Ceny modułów są całkiem „spoko" - chwyty kosztują po 259 złotych, przyrządy celownicze to koszt 199 złotych, język spustowy z szyną uszczupli portfel o złotych 159, a stopka magazynka +2 już jedynie o 79. Na zakończenie – niestety, nasze przepisy są takie, a nie inne, zatem jako elementy istotne wymienione są w nich także lufa i zamek, a to drastycznie ogranicza mo- dułowość broni. W niektórych państwach (np. w USA) jedynym elementem istotnym w przypadku pistoletu jest szkielet – bez znacze- nia, czy „tradycyjny" czy „wewnętrz- ny" (lub „szczątkowy). W związku z tym numer nabity jest wyłącznie na nim, zaś lufa i zamek traktowa- ne są, jako... elementy wymienne, podlegające zużyciu i z tego po- wodu nienumerowane. Przy takim podejściu modułowość pistoletu zbudowanego w układzie takim, jak radomski MPS może w pełni rozwi- nąć skrzydła, bo kupujemy pistolet raz, a potem dorzucamy do niego moduły. Chcemy innych chwyt? Spoko, nie ma problemu (jak u nas). Chcemy dłuższą lufę z gwintem na końcu? A proszę uprzejmie – kupuje, wymieniasz i po problemie. A może chcesz zrobić sobie subcompacta? Rób, skoro chcesz – kupujesz krót- szy zamek, krótszą lufę, skrócony chwyt, wsadzasz do środka szkielet wewnętrzny, dokładasz lufę, zamek i masz. U nas już tak różowo nie jest, bo za- równo lufa, jak i zamek to elementy istotne i wymagają do zakupu po- święcenia promesy oraz muszą być wpisane do legitymacji posiadacza. Czyli – jak chcesz, to możesz sobie pokupować moduły zapowiadane przez FB i dowolnie konfigurować pistolet, ale musisz za każdy poło- żyć promesę i każdy musisz mieć wpisany do książeczki posiadacza. Niby się da, ale pamiętajmy o jesz-

Articles in this issue

Links on this page

Archives of this issue

view archives of Frag Out! Magazine - Frag_Out_magazine_#50_PL