powiększeniu (najczęściej x4) daje
możliwość dobrego rozpoznania
celu oraz prowadzenia celnego
ognia do 500 m, a czasem także
dalej. Na ogół to celowniki raczej
„pancerne",. Odporne na trudy służ-
by i niewrażliwe na uszkodzenia
elektroniki, której często po prostu
nie mają.
Pewną wadę jest niewielki eye
relief (ogniskowa) oraz to, że wy-
magają treningu do strzelania na
krótki dystans, ale to jest do na-
uczenia – przypomnę, że w 2004
roku w Faludży amerykańscy
Marines prowadzili walki w terenie
zurbanizowanym za pomocą ka-
rabinków M16A4 z celownikami
ACOG. Poza tym, w razie czego za-
wsze na pryzmacie można posta-
wić mikrokolimator, który rozwiąże
problem definitywnie (montaż na
tzw. piggy back). W porównaniu
z zestawem kolimator/holograf
+ powiększalnik są też mniejsze
i lżejsze. Jeśli chodzi o cenę, to bez
mikrokolimatora wyjdzie trochę
taniej niż wspomniany zestaw,
a z nim – zauważalnie drożej.
Luneta biegowa daje zdecy-
dowanie największe możliwości
i pozwala na najlepsze rozpoznanie
celu oraz daje najdłuższy dystans
AKCESORIA
Luneta
pryzmatyczna
Kolimator