Frag Out! Magazine

Frag_Out_magazine_#50_PL

Frag Out! Magazine

Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1546046

Contents of this Issue

Navigation

Page 87 of 107

www.fragoutmag.com Fajnie też testowany był sprzęt i to na kilku płaszczyznach – od jego wytrzymałości, przez kon- figurację, po wykorzystanie. Zabawnie było patrzeć na zawodników wchodzących do pogrążonego w półm- roku pomieszczenia z karabinkiem oszpejowanym „na bogato" w latarkę i wskaźnik laserowy, którzy mimo to męczyli się w masce przeciwgazowej, składając się do strzału z celownika optoelektronicznego, zamiast po prostu użyć lasera. Zapomnieli, że go mają, czy mają go po to, by ładnie wyglądał na zdjęciach? Przyznać trzeba, że zmiana formuły zawodów była zaskakująca, ale wyglądało na to, że większości star- tujących to się po prostu podobało. Z czego to wyni- ka? Podejrzewam, że z faktu namnożenia się zawodów „taktycznych", o którym już wspomniałem – teraz, jak chcesz się najpierw uchetać, a potem strzelać, to po prostu lecisz na Tactical Games i już. Stąd pewnie pomysł na zmianę formuły Furii, który w naszej ocenie wyjdzie jej tylko na dobre. I oby orga- nizatorzy wytrwali w tym postanowieniu. Furia okiem zawodnika (Lotosa) Są zawody, na które jedzie się po wynik i są też takie, na które jedzie się po emocje, doświadczenie i spotkanie z ludźmi, z którymi nadaje się na tych samych falach. Furia od lat należy właśnie do tej drugiej kategorii. Dla mnie była to już szósta odsłona tej imprezy i jed- nocześnie szósta z rzędu – jestem z Furią od pierwszej edycji. To trochę jak z ulubioną trasą w górach – znasz kierunek, ale nigdy nie wiesz, co czeka za następnym zakrętem.

Articles in this issue

Links on this page

Archives of this issue

view archives of Frag Out! Magazine - Frag_Out_magazine_#50_PL