MPS THR
To najbardziej bojowo wyglądająca wersja
pistoletu i dająca przy okazji największe
możliwości. De facto jest to standardowy pistolet
„bazowy", ale z lufą przedłużoną o około 12 mm
i naciętym na zewnątrz gwintem, umożliwiającym
nakręcenie na wylot lufy kompensatora albo
tłumika, płaskim językiem spustowym w standardzie
oraz magazynkami o pojemności 17 nabojów.
Jeśli na lufie MPS THR zamocowany będzie tłumik,
to podwyższone mechaniczne przyrządy celownicze,
fabrycznie montowane w tym wariancie broni,
umożliwią celowanie ponad rurą tłumika.
Dodatkowo, w przypadku niskiego montażu
kolimatora, dla niektórych ich typów powinno
być możliwe wykorzystanie przyrządów
mechanicznych w trybie co-witness, co dla
wielu strzelców ma dość istotne znaczenie,
z uwagi na fakt, że w razie awarii kolimatora
nadal można prowadzić ogień celując przez
muszkę i szczerbinkę.
Z MPS THR, bez założonego tłumika, strzela się
dokładnie tak samo, jak z wersji podstawowej,
chociaż cool factor tej wersji jest po prostu
największy. Dodatkowo należy pamiętać, że każdy
z obecnie dostępnych na rynku chwytów pasuje
do tego wariantu, więc można dobrać sobie
zarówno kolor, jak i jego kształt. Na przykład
genialny Army.
Z MPS THR strzela się... tak, jak ze „zwykłego"
MPS, bo to w sumie prawie taki sam pistolet.
Na pewno ergonomicznie i pod względem
oddziaływania na strzelca niczym te dwa
warianty się nie różnią, więc jeśli komuś dobrze
strzelało się z „bazowego" MPS, a chciałby mieć
MPS THR, to ten wariant jest zdecydowanie dla
niego.
27
www.fragoutmag.com
BROŃ
PALNA