Frag Out! Magazine
Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1547398
Ważnym elementem tego modelu jest prywatny poligon w Niewiadowie. Grupa dysponuje ośrodkiem testowo-balistycznym przystosowanym do ba- dań uzbrojenia dużego kalibru, w tym amunicji 155 mm. Dwie osie strzelec- kie z opcją uruchomienia kolejnych, systemy balistyczne i specjalistyczna aparatura pomiarowa pozwalają prowadzić testy na miejscu, co skraca pro- ces rozwoju, walidacji i certyfikacji produktów. Jest to jedyny prywatny obiekt tego typu w Polsce. Poligon pełni nie tylko funkcję zaplecza dla wła- snych programów NPGM, ale również świadczy usługi dla zewnętrznych producentów i integratorów. Grupa rozwija w tym obszarze relacje m.in. z Rheinmetall, KNDS i Explosią. Znaczącym filarem rozwoju jest współpraca z polskimi instytutami woj- skowymi i uczelniami. Z Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia NPGM pracuje nad stworzeniem polskiej technologii produkcji amunicji 155 mm. Z Wojskowym Instytutem Techniki Inżynieryjnej rozwija rozwiąza- nia dotyczące min i środków inżynieryjnych, a z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych – projekty dotyczące uzbrojenia lotniczego i rakiet 70 mm. Współpraca z Wojskową Akademią Techniczną ma z kolei wspierać transfer technologii i komercjalizację badań. Model jest czytelny: publiczne zaplecze naukowo-techniczne może dostarczać know-how i rozwiązania, a przemysł prywatny zapewnia finansowanie, industrializację i skalowanie produkcji. To prowadzi do szerszego pytania o miejsce prywatnych przedsiębiorstw w polskim sektorze obronnym. Przez lata jego trzon stanowiły podmioty państwowe, tymczasem rosnące wydatki na obronność, konieczność odbu- dowy zapasów amunicji w Europie i ograniczone moce produkcyjne tworzą przestrzeń także dla kapitału prywatnego. NPGM jest jednym z przykładów firm, które z tego korzystają. Sama produkcja państwowa nie wystarczy do zaspokojenia potrzeb wyni- kających z obecnego otoczenia geopolitycznego, podobnie jak sektor pry- watny nie zbuduje sam całego ekosystemu bezpieczeństwa. Dopiero ścisła współpraca obu części przemysłu daje szansę na dynamiczne zwiększenie zdolności i powrót Polski do większej obecności na międzynarodowym ryn- ku uzbrojenia i amunicji – uważa Januszko. Dla NPGM najbliższe kwartały będą więc momentem przejścia z fazy bu- dowy potencjału do jego praktycznej weryfikacji. O wartości projektu nie zdecydują same deklarowane nakłady, lecz to, czy linie osiągną zakładaną wydajność, czy powstanie stabilny łańcuch dostaw i czy pojawią się wielo- letnie zamówienia pozwalające utrzymać produkcję. Spółka ma jednak prze- wagę, której nie można kupić w kilka miesięcy: ponad stuletnią historię miej- sca, zachowaną kulturę produkcji specjalnej, 100 ha infrastruktury, własne zaplecze testowe i zespół łączący doświadczenie przemysłowe z praktyczną znajomością potrzeb wojska. W obecnym otoczeniu bezpieczeństwa nie jest to wyłącznie historia o roz- woju jednej prywatnej grupy. To także przykład szerszej zmiany w polskiej zbrojeniówce. Jeśli kraj chce zwiększać odporność i ograniczać zależność od importu, potrzebuje nie jednego producenta, lecz możliwie szerokiego ekosystemu: zakładów państwowych i prywatnych, instytutów badawczych, dostawców komponentów oraz partnerów zagranicznych. Niewiadów pró- buje znaleźć w tym układzie miejsce jako producent i integrator kompetencji – z realną infrastrukturą, zakontraktowanymi liniami i konkretnym harmo- nogramem uruchamiania kolejnych mocy. 41 www.fragoutmag.com PRZEMYSŁ ZBROJENIOWY

