Frag Out! Magazine

Frag Out! Magazine #03 PL

Frag Out! Magazine

Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/467260

Contents of this Issue

Navigation

Page 104 of 249

Piraci cz y ryBacy? strzały BezPośrednie! Jeśli zostanie dostrzeżone potencjalne zagrożenie, powinien nastąpić pewien ciąg zdarzeń, które przygotowują zarówno zespół, jak i statek z jego załogą do przeciwstawienia się atakowi. Aby lepiej zobrazować taką sytuację, przedstawimy przykładowe procedury jednej z partnerskich izraelskich firm, przyjmującej chętnych do ochrony na statkach, z którą (jako partnerzy Tactical Risk Group oraz Paladin Tac) prowadzimy kursy Maritime Security Operative.Gdy nie ma zagrożenia, obowiązuje tryb RS1, który sprowadza się do rutynowego skanowania lornetką horyzontu. Jeśli w polu widzenia znajdzie się potencjalne zagrożenie (wspomniany skiff, duży statek rybacki), operator na wachcie, o ile nie jest nim dowódca zespołu, powinien wezwać swojego TL-a i poinformować go o zaistniałej sytuacji. TL zwraca się do kapitana z prośbą o zmianę kursu, jeśli zagrożenie nadal się zbliża. W tym momencie nastę- puje przejście w tryb RS2, w trakcie którego aktywuje się telefon satelitarny, wzywa resztę swojej załogi w celu poinformowania o podwyższonej gotowość, a także prosi oficera wachtowego o skontaktowanie się z potencjalnymi agresorami na kanale 16. Oprócz tego zaczyna się nadawać sygnały dźwiękowe i świetlne. Od tego momentu trybem bezpieczeństwa jest najwyższy RS3, a zespół włącza nagrywanie kamery, jeśli takową posiada (dokumentacja zachowania procedur bezpieczeństwa). Cały team w trybie pilnym przybywa na mostek, gdzie ubiera się w oporządzenie taktyczne (kamizelki, hełmy) oraz pobiera broń. Kapitan proszony jest o podwójne przekazanie komunikatu: „Pirate attack, pirate attack, pirate attack" i wysłanie całej załogi statku do „cytadeli", czyli maszynowni, skąd można bezpiecznie sterować statkiem. Piratom okazuje się flagę TANGO, która w tym przypadku oznacza „nie zbliżaj się". Nie ma pewności, czy potencjalni piraci rozróżniają jakiekolwiek flagi, ale jest to wymóg proceduralny, którego nie- zastosowanie może spowodować późniejsze problemy prawne w przypadku oddania strzałów w kierunku agresorów. Kolejnym sygnałem wizualnym jest wystrzelenie flar oraz nadanie kodu „Red Eagle" poprzez telefon satelitarny do firmy zatrudniającej załogę. W tym momencie zespołowi wydany zostaje nakaz podpięcia magazynków do broni. W procedurach wspomnianej firmy możliwe jest oddanie strzałów ostrzegawczych (za uprzednią zgodą kapitana!) pod kątem 45° w powietrze, jeśli agresorzy znajdą się w odległości poniżej 300 m od ochranianego statku. Jeśli strzały w powietrze nie skutkują, TL nakazuje oddać strzały w wodę. Gdy dystans wynosi 100 m, wydaje się zgodę na strzelanie w kadłub atakującej jednostki, a jeśli nie odnosi to zamierzonego skutku, dowódca wydaje nakaz otwarcia ognia bezpośredniego (direct fire), który ma zatrzymać piratów. W przypadku powstrzymania członków załogi pirackiego skiffu należy wyrzucić tratwę ratunkową, a także zebrać wszystkie możliwe dowody zajścia. W tym miejscu koniecznie trzeba wspomnieć o kluczowym elemencie, jakim jest rozpoznanie, czy rzeczywiście mamy do czynienia z piratami. Zdarzały się bowiem sytuacje, że zespoły ostrzeliwały zwykłych rybaków, którzy wydawali się być piratami – a w przypadku strzałów, po których oddaniu ktoś z załogi takiej łodzi został zraniony lub zabity, zespoły były pociągane do odpowiedzialności karnej, co dla ich członków wiązało się ze spędzeniem sporej części życia w egzotycznym więzieniu. Warto przestrzec każdego potencjalnego strzelca, że nie każdy somalijski posiadacz kałacha jest od razu piratem – bardzo wielu z nich ma broń dla własnej ochrony przed morskimi bandytami, co nie uprawnia do ostrzelania ich. SZKOLENIE

Articles in this issue

Archives of this issue

view archives of Frag Out! Magazine - Frag Out! Magazine #03 PL