Obok Boeinga z MSA innym potencjalnym
dostawcą samolotów tej klasy może być
koncern Airbus, który ma w swojej ofercie
C-295 Persuader, a więc specjalistyczną
odmianę dobrze znanego w Polsce lekkie-
go samolotu transportowego c-295m, któ-
rych 16 sztuk służy w 3. Skrzydle Lotnictwa
Transportowego. Część głosów wskazuje
nawet, że w przypadku maszyn transporto-
wych nie dojdzie do przetargu, tylko do wy-
boru „z wolnej ręki" konstrukcji europejskiej,
co będzie wynikało z chęci ujednolicenia
procesu szkolenia. Dla nowych maszyn ma
powstać zaplecze hangarowo-obsługowe
w bazie lotniczej w Siemirowicach – wymiary
mają pozwolić na eksploatację samolotów
c-295 persuader, jednak nic nie stoi na
przeszkodzie aby zmieścił się w nich (mniej-
szy) Boeing MSA.
Zakup nowych samolotów rozpoznaw-
czych mogących pełnić rolę latających
łowców okrętów podwodnych może być
przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.
Z jeden strony znikną ograniczenia doty-
czące ograniczeń masowych, co pozwoli
na jednoczesne pełnienie wszystkich sta-
wianych zadań. Dodatkowo ich obecność
zwiększy potencjał Marynarki Wojennej,
a także całych sił zbrojnych – poza wspar-
ciem służb nad polskim wybrzeżem, będą
mogły realizować zadania ekspedycyjne
poza granicami (np. jako narodowy wkład
w operacje antypirackie na wodach Rogu
Afryki, gdzie Polska nadal nie skierowała
żadnych sił jako jedyny kraj Unii Europej-
skiej mający dostęp do morza).
Lotnictwo