odbywać w Sędziszowie Małopolskim.
Wybór H225M Caracala może
zaskakiwać. Biorąc pod uwagę fakty,
jest to jednak najlepsza opcja dla Wojska
Polskiego – śmigłowiec ten dysponuje
największym udźwigiem oraz przestrzenią
w kabinie ładunkowej, co znacznie
ułatwi przesiadkę z Mi-8 oraz Mi-14.
Jednocześnie MON zabezpieczył się na
wypadek „odpływu" pozostałych dwóch
firm i np. próby zamknięcia krajowych
zakładów, gdyż już zaanonsowano
potrzebę zakupu w niedalekiej
przyszłości kolejnej partii śmigłowców
tej klasy. Według deklaracji plany
wymiany floty wiropłatów wojskowych
skupią się teraz na programie „Kruk",
obejmującym śmigłowce szturmowe,
a po nim powróci sprawa kolejnych
maszyn transportowych – to zaś
pozwoli na całkowite wycofanie ze
służby śmigłowców rodziny Mi-8/17,
co ma nastąpić w kolejnym
dziesięcioleciu.
Lotnictwo