Frag Out! Magazine
Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1544045
wany. Gdyby chcieć objechać Wrocław od południa, linią 137 od Legnicy na Jaworzynę i dalej na południe i zachód – pojawi się kolejny problem. Ta linia jest linią bez sieci trakcyjnej, niezbędne są więc lokomo- tywy spalinowe. W każdym przypadku pojawią się oczywiście inne niuanse, choćby rozbicie rozkładów jazdy i tzw. obie- gów taboru, harmonogramów pracy kolejarzy oraz może pojawić się problem tzw. znajomości szlaku (w skrócie: maszynista musi znać trasę, po której prowadzi pociąg, są oczywiście procedury awaryj- ne, ale rodzą one dalsze komplikacje). A samo już tylko rozbicie rozkładów oznacza, że pociągi będą oczekiwać na dalszą drogę, stojąc na torach stacji i to nieraz daleko od miejsca zdarzenia, na przykład jeszcze na terenie Niemiec czy też na Śląsku. Doprowadzenie do zakłóceń w jednym lub kilku miejscach może być szybko odczuwalne zarówno w przewozach pasażerskich, jak i towarowych. Gdyby ktoś zakłócił ruch na dużym metropolital- nym węźle, jak Wrocław, Poznań czy Warszawa, to właśnie ruch pasażerski pierwszy odczuł by konse- kwencje - dziesiątki tysięcy osób nie mogłoby sko- rzystać, zarówno z przewozów lokalnych, jak i mię- dzywojewódzkich czy międzynarodowych. To będzie widoczne – po prostu kilkanaście tysięcy wście- kłych ludzi będzie tkwić w pociągach, na dworcach, będzie szukało alternatywnych środków transportu albo czekało. Skutki zaburzeń w ruchu towarowym będą mniej widoczne od razu – mało kto poza pasjo- natami zwraca uwagę na wagony stojące na torach towarowych, ale braki towarów będą odczuwalne szybko w kolejnych gałęziach gospodarki, a wśród tych towarów może być węgiel do elektrociepłowni czy paliwo, które ma trafić na stacje benzynowe. Oprócz bezpośrednich skutków jest to niestety wy- śmienite pole do działań dezinformacyjnych. A mowa tylko o jednym, hipotetycznym zdarzeniu. Gorzej może być, gdyby ataków było więcej, na przykład na kilku liniach, doszłoby do fali ataków i to podczas kryzysu. Dość wspomnieć, że masową ewakuację ludności może zapewnić tylko kolej, po- dobnie jak duże dostawy sprzętu czy zaopatrzenia. I w razie kryzysu czy wojny, sieć kolejowa będzie celem – to pewne. Bezpośrednia reakcja na zdarzenia z listopada była szybka. Oprócz działań policji i służb kontrwywia- dowyczych, wprowadzono na części sieci kolejowej stopień alarmowy Charlie oraz sięgnięto – jak zwy- www.fragoutmag.com

