w ramach kolejnych wyborów,
a zatem kwestie bieżące, które
tylko dodatkowo są wzmacniane
i kierowane na pożądane tory
poprzez wprowadzanie dezinformacji
i fake newsów lub odpowiednio
ukierunkowanego komentarza ze
strony agentury wpływu.
Z
powyższego widać, z czym
mamy do czynienia, jakimi
metodami realizowane są
działania i co mają na celu. Mamy
także świadomość zagrożeń, jakie
wojna kognitywna generuje –
pytanie brzmi: czy można jakoś temu
przeciwdziałać i niwelować skutki
wojny kognitywnej?
Oczywiście, że tak, choć skuteczne
przeciwdziałanie wymaga prowadzenia
działań zapobiegawczych w sposób
międzyresortowy – należy likwidować
silosowość w podejmowaniu tematu
który z natury jest wieloobszarowy
i dotyka wszystkich służb
dyspozycyjnych podległych MON,
MSWiA, MZ etc.
1. Przeciwdziałanie musi być bardzo
szybkie, de facto maksymalny czas
reakcji na działania przeciwnika
nie może przekroczyć 5 godzin,
bo bo tym czasie ich efektywność
gwałtownie spada. Wynika to
z charakteru socialmediów, jako
środowiska wojny kognitywnej,
który narzuca tempo działań czyniący
klasyczny cykl reakcji komórek
prasowych nieadekwatnym do
zagrożenia. To z kolei wynika bardzo
dobrego monitoringu Internetu
oraz skorelowanych działań
ANALIZA