Frag Out! Magazine
Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1544045
2. Prowadzić stałe, comiesięczne, niezmienne co do miejsca i czasu, spotkania prasowe dla prasy branżowej/ mediów które będą wyjaśniać bieżące tematy związane z funkcjonowaniem poszczególnych instytucji. Pozwoli to budować większe zaufanie oraz diagnozować przyszłe problemy. 12 spotkań w roku nie stanowić powinno przesadnego wyzwania organizacyjnego. 3. Zerwać z praktyką ogłaszania akredytacji „na dzień przed". Zależność eventu od dynamicznie kształtującej się dostępności decydentów tak naprawdę nikogo z dziennikarzy nie interesuje i jest odbierana jako albo afront albo wyraz skandalicznie słabej organizacji pracy danego resortu. 4. Resorty wciąż w małym stopniu wykorzystują potencjał liderów opinii / inf luenser ów/r edak tor ów z dużymi zasięgami w socjal mediach. Zdecydowana większość z w/w jest osobami o głębokim propaństwowym podejściu, które często bezinteresownie chcą pomagać państwu. Obecnie dominuje podejście traktowania w/w jako zagrożenia dla wizerunku instytucji, zamiast zrozumienia, że piętnowanie pojedynczych patologii nie oznacza niechęci do organó państwa jako takich. 5. Należy czerpać pełnymi garściami z przykładów krajów sojuszniczych, takich jak USA, Francja, Wielka Brytania, Finlandia, Szwecja, itp. Oczywiście dane działania należy bardzo ostrożnie implementować ponieważ kontekst kulturowy jest tutaj wyjątkowo istotny. To co działa na zachodzie Europy lub w USA u nas może przynieść efekt minimalny lub przeciwstawny. Z dużą uwagą warto też analizować doświadczenia państw Bałtyckich. 6. Należy z dużą uwagą, ale i nieufnością obserwować różnego rodzaju fundacje, stowarzyszenia, think-tanki, instytuty, etc które poruszają tematy związane z szeroko pojętym obszarem bezpieczeństwa, a zwłaszcza aktywnie szukają dojść do polityków. Po pierwsze, wiele z nich żyje z wyrażania interesów zagranicznych producentów uzbrojenia, po drugie, wiele z nich może być po postu ekspozyturami zagranicznych wywiadów, po trzecie, think-tanki/fundacje, które aktywnie znajdują dojścia do polityków (np. opozycji) mogą być narzędziem wojny kognitywnej skierowanej ku politycznym elitom i kontrelitom. WOJNA KOGNITYWNA ANALIZA

