Frag Out! Magazine

Frag Out! Magazine #49 PL

Frag Out! Magazine

Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1544045

Contents of this Issue

Navigation

Page 98 of 131

JAK TO STRZELA? Jak kałach na amunicję 5,45 mm x 39. Choć jestem zdeklarowanym fanem M16 i wszystkiego pochodne- go, zwłaszcza zasilanego amunicją 5,56 mm x 45/.223, to muszę przy- znać, że Tantal strzela kapitalnie. Rosyjska „igiełka" jest amunicją szybką, o stosunkowo płaskiej trajektorii lotu, świetnie pracującą z karabinkami rodziny AK. Energia strzału i oddziaływanie broni na strzelca są odczuwalnie mniejsze niż w przypadku „oryginalnego" kalibru kałacha. Broń pracuje bardzo płasko, z minimalnym, łatwym do zbalansowania kopnięciem strzelca. Bez dwóch zdań bardzo dużą rolę w tym odgrywa potężne, rozbudo- wane urządzenie wylotowe, odpo- wiadające za redukcję podrzutu i odrzutu broni, ale...ale także ta kontrowersyjna kolba, która jest ustawiana nieporównywalnie bliżej osi lufy, niż kolby w karabinkach AK/AKM, niezależnie od tego, czy stałe, czy składane. Żeby nie było tak cukierkowo, to ten prętowy pogrzebacz pełniący rolę kolby jest mocno kontrower- syjny – wielu go nienawidzi, ale jest całkiem spora grupa fanów takiego rozwiązania. Moim zdaniem, negatywna opinia o niej jest przesadzona, bo nie jest to tak zła kolba, jak niektórzy twierdzą. Oczywiście, nie jest tak wygodna, jak drewniana czy poli- merowa, ale jest tylko trochę mniej wygodna niż składany, stalowy trój- kąt AKS-74 i o niebo lepsza od tej z AKMS czy AMD. Wszystkim pyta- jącym „ALE JAK TO???" odpowia- dam, że jest znacznie sztywniej- sza od składanej pod spód kolby AKMS, która skręca się w rękach. Kolba Tantala jest sztywna, nie ma żadnych luzów, a jej zatrzask trzy- ma jak wściekły. Z nią po prostu trzeba się nauczyć żyć – po prostu trochę treningu i okaże się, że to nie jest tak złe, jak mówią. Przy strzelaniu nie trze- ba na siłę przyciskać się do kolby i szukać tam nie wiadomo jak moc- nego punktu podparcia – wystar- czy ustabilizowanie głowy okolicą szczęki. Ten karabinek praktycznie nie kopie, więc nawet gdy strzelamy szybkie wielostrzały, to w zupełno- ści wystarczy. Naprawdę. Oczywi- ście osoby wysokie albo o długich ramionach narzekać będą, bo kolba jest zdecydowania krótka, to prawda. Reszta ergonomii to po prostu ka- łach w czystej postaci – w wersji cywilnej bezpiecznik, będący tylko bezpiecznikiem, działa dokładnie tak, jak w cywilnych kałaszkach, przełącznik rodzaju ognia (fakt, nie- specjalnie ergonomicznie umiesz- czony) jest zaś wyłącznie elemen- tem dekoracyjnym. Aha, jeszcze jedna uwaga – KONIECZNIE musicie mieć ochronę słuchu. Strzał z tej broni amunicją 5,45 mm x 39 jest bar- dzo nieprzyjemny. Nie dość, że gło- śny, jak każda amunicja pośrednia, to jeszcze wchodzący w bardzo wysokie tony. Należy też pamiętać, że hamulec wylotowy generuje falę ciśnienia na boki, zatem osoby sto- jące z boku odczują każdy strzał w dość nieprzyjemny sposób. Celność broni jest na tyle dobra, że nie będzie specjalnym wyczynem umieszczenie wszystkich prze- strzelin wewnątrz dziesiątki na tarczy Nt-23P – skupienie powinno mieścić się w 2-3MOA. CZY WARTO? To skomplikowane. Kiedyś, kiedy Tantale były i kosztowały mało, a amunicji było w bród i to za gro- sze, wiele osób kupiło je do używa- nia. I srogo dało im w kość. Inni ku- pili do używania, ale i do przerobie- nia, przez co nie przypominają już oryginału, a z uwagi na trwające od 2 – 3 lat problemy z dostępnością amunicji raczej leżą w szafie... Egzemplarzy w takim stanie, jak ten ze zdjęć praktycznie nie ma, a jak są – osiągają absurdalne ceny się- gające 10 i więcej tysięcy złotych. Egzemplarze ze śladami używa- nia kosztują nieco mniej, ale i tak zdecydowanie zbyt dużo, bo około 7000 PLN i nie rekompensuje tych cen fakt dorzucenia magazynków, bagnetu czy nawet dwójnogu. Niestety, wiele wskazuje na to, że kolejnych Tantali na rynku raczej nie będzie, a na pewno nie w za- uważalnych ilościach, więc mamy to, co mamy. Cena nie będzie za- tem spadać, a należy spodziewać się raczej je wzrostu, bo kbk wz. 88 można traktować już jako youngti- mera i kolekcjonerski (ale bardzo fajny użytkowo) fant. Jak wspomniałem – 5,45 mm x 39 jest świetną amunicją, bardzo przyjemną w strzelaniu, a do tego „potencjalną amunicją przyszłego konfliktu", więc wszystkim prep- persom albo chcącym mieć broń w tym kalibrze, bo strzela świet- nie, sugeruję raczej zakup czegoś współcześnie produkowanego na tę amunicję. Tantal to już raczej dla zbieracza i kogoś, kto taki karabi- nek po prostu chce mieć. Ostatnio pojawiła się także amuni- cja 5,45 mm x 39 w cenach niedro- giej amunicji .223, a czasem nawet i poniżej 2 złotych za sztukę, więc można strzelać. Tantala mam i lubię – to bardzo fajny karabinek, świetnie strze- lający, choć niepozbawiony man- kamentów. W sumie, dość dobry obraz naszego państwa okresu przełomu: już nie komuna, a jeszcze długo nie kapitalizm. Mimo wszystko polecam, warto mieć go w swojej szafie. To pisałem ja, zdeklarowany anty- fan prawie wszystkiego co związa- ne z AK. BROŃ STRZELECKA

Articles in this issue

Archives of this issue

view archives of Frag Out! Magazine - Frag Out! Magazine #49 PL