Frag Out! Magazine

Frag_Out_magazine_#50_PL

Frag Out! Magazine

Issue link: https://fragout.uberflip.com/i/1546046

Contents of this Issue

Navigation

Page 61 of 107

Kolejne uwagi związane są z bronią po zmarłych le- galnych posiadaczach – podobno były przypadki, że taka broń miała leżeć w szafie nawet do 30 lat. Trudno w to uwierzyć, a jeśli nawet tak było, to zapewne ta- kich przypadków w skali kraju było może ze dwa. Jak to wpływa na bezpieczeństwo obywateli albo na po- tencjalne zaistnienie przestępstw z bronią? Nie wiem. Dalej w raporcie czytamy: wiarygodne dane dotyczące liczby osób posiadają- cych pozwolenie na broń palną i tych, którzy taką broń posiadają są, zdaniem NIK, niezbędne przede wszyst- kim dla: • polityki obronnej kraju, • rzetelnej oceny ilu osób dotyczyłby obowiązek poddawania się okresowym badaniom lekarskim i psychologicznym (w sytuacji rozszerzenia go na inne – niż ochrona osobista, osób i mienia – cele posiadanych pozwoleń), • analiz ryzyka związanego z niewłaściwym użyciem broni, • planowania działań prewencyjnych. Co mają te dane do polityki obronnej kraju – tego nawet najstarsi Indianie nie wiedzą. Mówimy bowiem o broni PRYWATNEJ, posiadanej przez ludzi w różnym wieku i o różnych kategoriach przydatności do służby, a nawet w wypadku powołania posiadacza broni do wojska nie idzie on tam z własnym karabinek, tylko do- staje broń od państwa. Jeśli zaś ktoś chce rozważać wariant pt. Każdy uzbrojony obywatel to potencjalny partyzant, to życzę mu sukcesów i proszę jednocze- śnie o podanie przykładu skutecznych działań party- zanckich prowadzonych przez niezorganizowane po- spolite ruszenie z bronią strzelecką w kraju o ukształ- towaniu terenu podobnym do Polski. W drugim punkcie znowu odniesienie do badań, które „koniecznie trzeba" wprowadzić, bo coś tam. Tyle, że nikt dotąd nie potrafił wykazać, że te badania coś zmienią, tym bardziej, że przestępstw z legalną bronią jest najwyżej kilka rocznie – na tyle mało, że Policja nawet nie prowadzi statystyki takowych. I na koniec najlepsze – jak ta konkretna liczba posia- daczy miałaby być podstawą do jakiegokolwiek ryzyka albo planowania działań prewencyjnych (zapobiegają- cych czemuś, co w zasadzie nie występuje) – to wie- dzą chyba wyłącznie autorzy tego raportu. Niestety, ten punkt i wskazanie ewentualnych „działań prewen- cyjnych" brzmi bardzo źle i zaczyna zajeżdżać minio- nymi czasami oraz sugestią odebrania broni prawowi- tym właścicielom, bo „coś się może zacząć dziać". Nie wiem, może ktoś chciałby zabezpieczyć się na wszelki wypadek przed niepokojami społecznymi albo czymś jeszcze? O jakiej PREWENCJI mówimy? Dalej czytamy wnioski wynikające z kontroli wyda- wania pozwoleń, z których dowiadujemy się, że są nieprawidłowości – a to nie było egzaminu, a to ktoś nie był stale i ponadprzeciętnie zagrożony i tak dalej... Z tym, że raport mówi o dosłownie POJEDYNCZYCH takich zdarzeniach. Czyli wychodzi na to, że jest cał- www.fragoutmag.com

Articles in this issue

Links on this page

Archives of this issue

view archives of Frag Out! Magazine - Frag_Out_magazine_#50_PL